Moda nie kieruje się żadnymi wyznacznikami, ona po prostu jest
sklep turystyczny

Najwięksi projektanci mody nigdy nie wzorowali się ściśle na czyjejś pracy, wychodzili z założenia, że najbardziej spodoba się to, czego jeszcze nigdy świat nie widział a nowoczesna modna kobieta może być całkiem różna od tych, które widywano dotychczas. Ten sposób patrzenia na modę przyniósł wielką ekspansję wszystkiego co nowe i sprawił, że całkowicie inaczej zaczęliśmy podchodzić do kwestii ubioru. Kiedyś miał być on wyłącznie koniecznością, miał być stonowany i elegancki, ale tak naprawdę brakowało mu polotu i tego czegoś, co odróżniałoby jednego człowieka od drugiego. Wielcy projektanci wiedzieli, że aby przerwać to błędne koło, trzeba ludzi czymś zaskoczyć. No i zaczęła się era kontrowersji. Do dziś dnia środowiska modowe kłócą się ze sobą o zasadność takich zmian, ale musimy powiedzieć sobie szczerze, że gdyby nie to co się stało, to modne ubrania nadal byłyby szarymi, smutnymi sukniami do kostek albo ciężkimi surdutami. Teraz mogą można się po prostu bawić i robi to każdy, jednego twórcę nazywają wizjonerem, o innym mówią, że po prostu nie umie się ubrać, ale w każdym z tych przypadków mamy do czynienia z czymś nowym i to daje nam niesamowite pole ekspansji. Ślepo na modzie wzorują się tylko głupcy, Ci, którzy wiedzą czym ona w istocie jest, mają do niej trochę mądrzejszy i przede wszystkim lżejszy stosunek. To, że ktoś ogłosił nowy trend, wcale nie oznacza, że ma go promować nawet sklep turystyczny. To jest po prostu kwestia wyboru.