Jeszcze kilka lat temu uznawane były za niszowe, a osoby je noszące często określano mianem alternatywnych. Przez wiele lat związane były z subkulturą punków, zawierając w sobie bunt przeciw wszelkim normom - ubraniowym też. Charakterystyczna wysoka platforma sprawia, że każdy od razu je rozpozna. Ale creepersy nie są już tylko udergroundowym wyznacznikiem - od kilku lat cieszą się niesłabnącą popularnością. Jak nosić je tej jesieni?

Czy creepersy to buty dla każdego?

I tak, i nie. Mimo tego, że już dawno przedarły się do mainstreamu, nadaj potrzeba pewnej dawki odwagi, by je założyć. Wysoka podeszwa potrafi wciąż zadziwiać. Ale kto raz sięgnął po creepersy, ten szybko się w nich zakocha. W niebanalny sposób łączą w sobie wygodę sportowego obuwia a niebanalnym szykiem i pewną dozą awangardowej elegancji. Choć duszę mają buntowniczą, to potrafią zachowywać się o wiele grzeczniej - dostępne są creepersy w jasnych, stonowanych kolorach, a nawet w wersji eleganckiej, idealnej do damskiego kompletu lub prostej sukienki. Tak niecodzienne połączenie sprawdza się zaskakująco dobrze. Możemy trzymać się wymaganego dress code’u, a jednocześnie nienachalnie podkręcić stylizację.

Jakie creepersy na jesień?

Ten sezon obfituje w mocne, wyraziste rozwiązania - skóra, zwierzęce wzory, brokat, ćwieki i welur. Wszystkie te elementy fantastycznie łączą się z creepersami. W ofercie sklepów znajdziemy setki modeli w najmodniejszych kolorach ciemnej czerwieni, zieleni i niebieskiego, a także klasyczne czarne. Oprócz ćwieków częstym dodatkiem w creepersach są klamry (zamiast sznurówek). To rozwiązanie jest o wiele bardziej eleganckie i świetnie sprawdzi się w obuwiu skórzanym. Takie buty z powodzeniem możemy ubrać do pracy. A jeszcze lepiej sprawdzi się podczas wieczornego wyjścia do pubu czy na koncert. Niekoniecznie punkowej kapeli. Swój urok mają także creepersy obszyte welurem. Ten niesamowicie modny materiał znajdziemy teraz we wszystkich sklepach. Sukienki, bluzki, żakiety, a nawet spodnie - świat modowy oszalał na punkcie tej eleganckiej, połyskującej tkaniny. W zestawieniu z granatem, butelkową zielenią, ciemnym fioletem czy burgundowym, dają niesamowity efekt. Takie creepersy od razu przyciągną wzrok i odświeżą każdy look. Creepersy to idealne obuwie na okres jesienno-zimowy także z innej, zupełnie prozaicznej przyczyny - wysoka,gumowa podeszwa skutecznie chroni but przed wodą, zapobiega jego przemakaniu i wszelkim zabrudzeniom. Jednocześnie sama podeszwa jest niezwykle łatwa w utrzymaniu - wystarczy na sam koniec dnia przetrzeć ją lekko wilgotną szmatką i gotowe, buty jak nowe.