Jak zmieniała się moda damska

Moda to temat bardzo rozległy, który jest tak stary, jak nasza cywilizacja. Na początku ludzie odziewali się w skórę i futra zwierząt zabitych w polowaniu. Miało to na celu przede wszystkim ogrzać ciała i zapewnić komfort. Z czasem jednak odzież zaczęła pełnić także rolę ozdobną i stała się znakiem statusu jej właściciela. Im strojniejsza, bardziej barwna i delikatniejsza w dotyku była tkanina, tym ważniejsza rolę dany człowiek pełnił w społeczeństwe. Podobnie jak dziś, strój odzwierciedlał wielkość majątku.

Współczesna moda jest tak zróżnicowana, że pozwala każdemu na wyrażanie swojej osobowości. Z jednej strony mamy klasyczne garsonki, a z drugiej skórzane kurtki, bandany i chusty rockowe, których ogromy wybór możesz znaleźć TUTAJ. Moda zmieniała się na przestrzeni wieków. Główną przyczyną drastycznych zmian, które zaszły podczas ostatnich 100 lat jest emancypacja kobiet i ich dążenie do prawa swobody, także w kwestii ubioru. Nasze prababki były skazane na niewygodne suknie z krynoliny, które nierzadko krępowały ruchy i uniemożliwiały normalne funkcjonowanie.

Ewolucję mody kobiet najlepiej rozpocząć od lat dwudziestych zeszłego wieku, kiedy to nastąpiły prawdziwe zmiany w stroju. Panie zaczęły nosić krótsze spódnice, które kończyły się na wysokości połowy łydek. Była to duża zmiana, ponieważ dotąd suknie sięgały niemal ziemi. Panie zaczęły także sięgać po karminowe pomadki, które były zarezerwowane dla "komediantek", czyli aktorek i kobiet związanych ze światem sztuki, często postrzeganym jako ten mniej moralny.

Lata trzydzieste to proste kroje sukienek. Panie zaczęły odsłaniać odważniej swoje ciało, a długość spódnic stale się skracała. Skróciły się także kobiece fryzury.

Lata pięćdziesiąte przyniosły ze sobą halki, które wkładano pod spódniczki. Halki miały dość dużą objętość, dlatego dodawały nieco centymetrów w biodrach. Ideałem była wówczas sylwetka klepsydry, co zresztą widać po ówczesnych ikonach mody. Panie odkrywały ramiona i kusiły łabędzimi szyjami oraz pełnym biustem. Jeżeli natura nie była zbyt łaskawa, zawsze można było poratować się specjalnymi wkładkami, których używała m.in. słynna Marylin Monroe.

W latach sześćdziesiątych spódnice były krojone w kształt litery A i sięgały tuż za kolano. Strój miał podkreślać zmysłową sylwetkę, ale nie krępować ruchów.

Prawdziwą rewolucją były lata siedemdziesiąte, podczas których panowały długie spódnice, szerokie spodnie i zwiewne koszule - najważniejsza była swoboda. Lata osiemdziesiąte to głównie skórzane kurtki, podarte jeansy, ćwieki oraz bandany i chusty rockowe.